Podłęże-Piekiełko: Kinga już na mecie, Jadwiga finiszuje

Dokładnie 359 dni zajęło tarczy TBM wydrążenie tunelu ewakuacyjnego między Męciną a Mordarką. Średni dzienny dystans pokonywany przez 600-tonową maszynę to niemal 11 metrów, a dzienny rekord wyniósł przeszło dwa razy więcej. Imponujące tempo budowy tunelu było wyzwaniem dla wykonawców i inwestora. W najgłębszym punkcie tarcza pracowała ok. 120 metrów pod ziemią. W niespełna rok tunelownica wykonała obiekt ewakuacyjny o długości prawie 3,8 km i średnicy niemal 5 metrów. Pracując bez dłuższych przerw, jednocześnie skrawała górotwór i układała betonowe ściany budowli.
- Mniej niż rok temu rozpoczynaliśmy drążenie tego tunelu w Męcinie. Dziś spotykamy się po drugiej stronie górotworu, na końcowym etapie prac pod ziemią. To ważny dzień dla kolejarzy i lokalnej społeczności. Na naszych oczach powstaje długo wyczekiwane połączenie kolejowe, które będzie realną komunikacyjną zmianą dla wielu mieszkańców Małopolski – mówi Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury.
Jeszcze większe wrażenie robi tarcza TBM „Jadwiga”, która w czerwcu 2025 roku rozpoczęła budowę tunelu dla pociągów. Obiekt o średnicy niemal 11 metrów powstaje w szybszym tempie. W ostatnim tygodniu wykonawcy pobili dzienny rekord drążenia, który wynosi obecnie 46 metrów. Jeżeli nic się nie zmieni, tunel kolejowy zostanie wydrążony już za kilka tygodni. W ramach projektu „Podłęże–Piekiełko” powstanie 20 takich budowli. W 16 z nich pojawią się pociągi, a 4 będą służyć ewakuacji. Długość wszystkich podziemnych budowli przekroczy 31 km.
- Nasza największa inwestycja nie mogłaby powstać bez tuneli, których na całym projekcie zaplanowaliśmy aż 20. Dziś przebito pierwszy z nich. Sprawny proces budowy to pozytywny prognostyk na przyszłość. Cieszy nas dobre tempo prac – mówi Marcin Mochocki, członek Zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych SA.
Tarcze TBM wykorzystywane pod Pisarzową nie zakończą swojej misji w tym miejscu. Po niezbędnym serwisie i renowacji zostaną przewiezione w okolice Szczyrzyca. Ich zadaniem będzie budowa kolejnych tuneli w wymagającym podgórskim terenie. Celem wielomiliardowej inwestycji PLK SA jest skrócenie czasu przejazdu pociągiem na południu Małopolski. By to osiągnąć, zaprojektowano nowy przebieg torów. Docelowo pociągi będą mogły poruszać się z prędkością do 160 km/h.
Projekt „Podłęże-Piekiełko” składa się z modernizacji i elektryfikacji 75 km trasy Chabówka–Nowy Sącz i budowy 58 km nowej linii, łączącej docelowo Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną. Dzięki temu powstanie nowe połączenie, które ułatwi komunikację Krakowa z Podhalem i Sądecczyzną. Najszybsze pociągi pokonają trasę Kraków–Nowy Sącz w ok. 60 minut. Natomiast podróż ze stolicy Małopolski do Zakopanego zajmie ok. 90 minut. Fragmenty tej inwestycji są finansowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Więcej o projekcie: www.podleze-piekielko.pl.



