24.01.2007

Remont tunelu-list otwarty

Szanowni Państwo !

Mieszkańcy Warszawy i Mazowsza

Ruszyły pociągi podmiejskie na linii średnicowej. Tym samym zakończył się bardzo trudny dla nas wszystkich półroczny okres związany z kłopotami z dojazdem do pracy, szkoły, po zakupy, itp.
Mam głęboką nadzieję, że już odczuliście Państwo pozytywną różnicę.

Jak Państwo wiecie, pierwotnie zamierzaliśmy zakończyć remont tunelu do 30 października 2006 roku. Udało się to dopiero 15 stycznia 2007 roku. Wiele okoliczności złożyło się na to opóźnienie, za które najmocniej Państwa przepraszam. W związku z pojawiającymi się w niektórych mediach krytycznymi materiałami na temat remontu i naszej spółki, oraz bezpośrednimi atakami na moją osobę, chciałbym podać Państwu kilka faktów, które przybliżą kulisy tego remontu.

Do wykonania prac remontowych zgłosiło się tylko „Konsorcjum Warszawa”. W skład Konsorcjum wchodziła spółka Polimex Mostostal S.A. i byłem przekonany że renoma giełdowej spółki będzie gwarantem profesjonalnie przeprowadzonych robót i dotrzymania terminów.

Niestety, nieprzewidziane problemy zaczęły się dość szybko. Przez okres sześciu miesięcy nasi pracownicy, inspektorzy nadzoru, naczelnicy, dyrektorzy regularnie trzy razy w tygodniu zgłaszali wykonawcy konkretne problemy i usterki. We wrześniu 2006 roku, wykonawca  przerwał wszelkie prace w tunelu, nie wyjaśniając swoich decyzji.

W tej trudnej sytuacji, podjęliśmy decyzję wprowadzenia na budowę naszych własnych pracowników. Kilkadziesiąt osób z Zakładu Maszyn Torowych w Krakowie, posiadających wszelkie specjalności budowlane, wykonywało najcięższe prace transportowe dzień i noc. Nasi pracownicy z warszawskiego Zakładu Linii Kolejowych wywozili dziesiątki ton śmieci z tunelu i dowozili materiały na budowę. Mówiąc wprost, nasza Spółka w znacznej mierze prowadziła prace remontowe za wykonawcę.

W grudniu 2006 roku wykonawca zaproponował nam podpisanie aneksu do umowy, w którym mieliśmy zaakceptować wydłużenie remontu do 31 maja 2007 roku. Jednocześnie domagano się zaakceptowania dodatkowych kosztów na kwotę 4,5 mln zł.

18 grudnia 2006 roku miały pojechać przez tunel pociągi. Warunkiem była zgoda PLK na żądania wykonawcy. Jak Państwo wiedzą, pociągi nie pojechały. Najwyższe władze kolei włączyły się do akcji zmuszenia wykonawcy do realizacji wymaganych przez Straż Pożarną robót. Określono ostateczny, bezwzględny termin wznowienia ruchu pociągów w tunelu na 15 stycznia 2007 roku.

Jednocześnie nasi pracownicy rozpoczęli usuwanie stwierdzonych usterek. Tunel został przygotowany do odbioru. Pomyślnie wypadła kontrola zarówno Straży Pożarnej jak i Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Koniec remontu wydawał się bliski. Niestety, podczas rozmów w dniu 10 stycznia 2007 r., wykonawca zagroził zablokowaniem tunelu jeśli nie spełnimy żądań finansowych i nie podpiszemy aneksu do umowy.

Wobec zagrożenia mienia oraz niemożliwych do przewidzenia działań wykonawców, podjęta została decyzja o ochronie tunelu przez Straż Ochrony Kolei i o rozwiązaniu umowy z „Konsorcjum Warszawa”. Tylko takie decyzje gwarantowały wznowienie ruchu kolejowego w tunelu, co nastąpiło 15 stycznia 2006 roku.

Szanowni Państwo!

Remont tunelu przysporzył nam wszystkim olbrzymich problemów. Zarząd naszej spółki - Polskie Linie Kolejowe - praktycznie codziennie zajmował się sprawami remontu tunelu. Również dla mnie był to bardzo trudny okres. Codziennie byłem na budowie. Osobiście poznałem prawie wszystkich pracowników i inżynierów. Obwiniano mnie za opóźnienia i problemy Warszawiaków. Stałem się obiektem ataków kilku warszawskich dziennikarzy.
Nie o moją osobę jednak tu chodzi. Słowa uznania należą się moim współpracownikom, którzy nadzorowali roboty i pracowali w tunelu wiele dni i nocy, poza godzinami pracy. To przede wszystkim dzięki nim i stanowczości Zarządu Spółki dziś jeżdżą pociągi linią średnicową.
Licząc na Państwa wyrozumiałość, jeszcze raz przepraszam za wszelkie niedogodności związane z przedłużeniem remontu tunelu. Mam głęboką nadzieję, że szybko pójdą one w niepamięć.

Życzę Państwu przyjemniej i bezpiecznej podróży podmiejskimi pociągami na linii średnicowej.



Jacek Nowak
Naczelny Dyrektor
Oddziału Regionalnego
PKP PLK S.A. w Warszawie

udostępnij drukuj