29.03.2012

Groźne wypalania przy torach

Kolejarze monitorują linie kolejowe. W marcu ogień i dym wypalanych traw w kilkudziesięciu miejscach zagrażał infrastrukturze kolejowej i utrudniał ruch pociągów.

W środę wieczorem 28 marca podpalenie traw wzdłuż toru stacji Wrocław Brochów spowodowało półtoragodzinna przerwę w ruchu pociągów na trasie Wrocław-Opole i opóźnienie 12 składów. Wyłączone zostało napięcie w sieci trakcyjnej. W gaszeniu pożaru brało udział 8 jednostek Państwowej Straży Pożarnej z Wrocławia.
Podobna sytuacja miała miejsce koło Mysłowic. Na czas gaszenia pożaru przez straż pożarną wyłączono napięcie w sieci trakcyjnej nad jednym torem oraz wstrzymano ruch pociągów przez stację. Koło Wałbrzycha ogień wypalanych traw uszkodził urządzenia sygnalizacji przejazdowej.
7 marca pożar skarpy na szlaku Miłkowice - Rokitki tłumiła załoga drezyny. 17 marca w Krakowie Płaszowie Straż Ochrony Kolei zatrzymała podpalaczy trawy na nasypie kolejowym.
Ogień z podpalonych traw musiała gasić Straż Pożarna także w Kielcach, Skarżysku Kamiennej, Kłodzku.

Ruch pociągów na sieci Polskich Linii Kolejowych odbywa się bezpiecznie. Sytuacje na torach i wokół linii kolejowych obserwują pracownicy PLK oraz obsługa pociągów. W sytuacjach zagrożenia powiadamiana jest straż pożarna.
Wypalanie traw zagraża ludziom powoduje uszkodzenie podkładów, urządzeń sterowania ruchem kolejowym i budynków.

Mirosław Siemieniec
Rzecznik prasowy
PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Galeria

udostępnij drukuj